Nawigacja

Czytelnia

Idą pancry na „Wujek”, red. A. Borowski, Oficyna Wydawnicza Volumen, Stowarzyszenie „Pokolenie”, IPN w Katowicach, Warszawa 2006

 

Wokół budynku, w którym mieszkał Ludwiczak, stało kilka milicyjnych nysek i łazików, a dom był obstawiony milicją w mundurach szturmowych, ze specjalnymi długimi pałkami. Po krótkim czasie widzę, że z wielkim hałasem wyciągają z domu Ludwiczaka, wciskają go do wozu. Podniósł się krzyk, ale oni zaraz odjechali. Staliśmy zdezorientowani. Po chwili w towarzystwie sąsiada poszedłem do mieszkania Ludwiczaka. Zastałem tam drzwi wyłamane toporami. Żona i dzieci wystraszone, nie wiedziały, co się dzieje. Obok drzwi widniały strugi krwi. Żona wyjaśniła, że kiedy dowiedziano się, iż ktoś przyjechał po Ludwiczaka z milicji i go zabierają, z kopalni przybiegła grupka ludzi. Kiedy wbiegli do domu, zostali dotkliwie pobici przez ZOMO i stąd ta cała krew przed drzwiami.

Adam Skwira

Zainstaluj wtyczkę FLasha aby zobaczyć odtwarzacz.
do góry